PZW "PIECHUR"  


Pierwsze żółte liście na drzewach i ostatnie dni lata to znak, że III Tura Grand Prix Koła ,,Piechur” nadeszła wielkimi krokami.Ostatni akt rozgrywki o trofeum jakim był Puchar Przechodni dla Mistrza Sezonu odbył się 16 września na użytkowanym przez koło akwenie w miejscowości Cienin.

O godz. 5.30 organizatorzy tury pojawili się nad stawem. Było jeszcze szaro, ale widok unoszącej się mgły i spokojnej wody, uaktywniał pluski żerujących ryb.

Zawody zapowiadały się bardzo emocjonująco, gdyż różnica pomiędzy zawodnikami pierwszych kilku lokat była bardzo niewielka. Dodatkowym bodźcem do walki był fakt, iż nie stawił się jeden z kolegów, który po dwóch turach miał w zasadzie zagwarantowane miejsce na podium w klasyfikacji generalnej.

Przed rozpoczęciem zawodów przypomniano zasady rywalizacji, określono czas trwania zawodów i rozlosowano stanowiska. Czas rozpoczęcia zawodów ustalono na godz. 7.00, a sygnałem do ich rozpoczęcia był gwizdek kolegi Pawła. W tym momencie do wody trafiła olbrzymia ilość różnego rodzaju zanęt oraz najróżniejszych zestawów spławikowych. Tajemnica jaką zawodnicy okryli swoje receptury nie pozwala na ich szczegółowe opisanie. Podobnie było z przynętami i technikami łowienia. Pierwsze okazy ryb zostały złowione w kilka minut po rozpoczęciu zawodów. Łowiono zazwyczaj płocie, wzdręgi, okonie, leszcze oraz krąpie.

Zawody przebiegały bardzo spokojnie, żeby nie napisać leniwie. Duże ilości niewielkich krąpi nie robiły większego wrażenia do momentu kiedy to jeden z kolegów poprosił o ważenie złapanego karpia, a drugi stracił podczas holu inną większą rybę. Podana waga 6,40 kg. rozpaliła wyobraźnię pozostałych zawodników i spowodowała ich ponowną aktywność. Karp po zważeniu i zmierzeniu wrócił natychmiast do wody, jeszcze przed zakończeniem tury aby nie męczył się w siatce. Niestety po godzinie 9.00 łowiono tylko mniejszy białoryb, gdyż zakończyły się brania większych ryb.

O godz. 11.00 donośny gwizdek prezesa koła oznajmił zakończenie zawodów.

Niestety nie wszyscy zawodnicy wrócili ze stanowisk z rybami, a to dlatego ze jeden z nich nie zauważył pokaźnej dziury w siatce, którą uciekły nawet większe złowione przez niego ryby. Ilość sztuk oscylowała w przedziale od 8 do 80 szt., a ważenie i liczenie wzbudzało duże emocje oraz pozwoliło na wyłonienie zwycięzców ostatniej tury.

Czołowe miejsca w kolejności zajęli:

  • I miejsce III tury z wynikiem 8646 punktów zajął Henryk KOWALSKI
  • II miejsce III tury z wynikiem 5835 punktów zajął Sebastian WAWRO
  • III miejsce III tury z wynikiem 5678 punktów zajął Ireneusz KĄDZIELA

Po ogłoszeniu wyników III Tury przyszła pora na oczekiwane podsumowanie cyklu Grand Prix 2017.

  • Mistrzem Sezonu został Sebastian WAWRO broniąc tym samym tytuł z 2016 r.
  • Wicemistrzem Sezonu został Henryk KOWALSKI
  • natomiast II Wicemistrzem Sezonu został Ireneusz KĄDZIELA

Ogłoszeniu wyników i wręczenie nagród zakończyło część sportową i rozpoczęto piknik rekreacyjny przy grillu, podczas którego wspominaliśmy kończący się sezon, omówiliśmy sprawy koła i tok przyszłych zadań.

Prezes Koła podziękował wszystkim uczestnikom spotkania za aktywność w bieżącym sezonie, zaprosił na kolejne zebranie Koła, które odbędzie się w styczniu 2018 r.

Również uczestnicy zawodów zrewanżowali się brawami dla Zarządu dziękując za zaangażowanie na rzecz koła. Wrześniowa impreza kończąca cykl Grand Prix 2017, kolejny raz udowodniła, że zdrowa, sportowa rywalizacja to nie tylko poważna walka o punkty i tytuł Mistrza ale przede wszystkim wspaniała zabawa i integracja środowiska wędkarzy.

Jeszcze raz zapraszamy na przyszłoroczne zebranie oraz namawiamy do aktywnego uczestnictwa w kolejnym sezonie.


 

Back to top