AKADEMIA WOJSK LĄDOWYCH


Reprezentacja Akademii Wojsk Lądowych, po raz pierwszy, wzięła udział w prestiżowych zawodach użyteczno-bojowych SANDHURST, organizowanych przez Akademię Wojskową West Point w USA, zajmując w nich wysokie 18 miejsce na 64 zespoły z całego świata oraz zdobywając brązową odznakę SANDHURST.

- Wymagający etap przygotowawczy oraz duży trud i wysiłek naszych zawodników podczas samych zawodów pozwoliły na osiągnięcie wyniku, który jest powodem do dumy dla nas wszystkich, zwłaszcza że byliśmy debiutantami wśród bardziej doświadczonych zespołów - powiedział mjr Aleksander Ziemiński, kierownik drużyny.

Podchorążowie AWL rywalizowali podczas zawodów z drużynami z takich państw jak: Wielka Brytania, Kanada, Australia, Meksyk, Chile, Włochy, Niemcy, Japonia, Korea, Brazylia, Kolumbia, Łotwa oraz drużynami z uczelni wojskowych USA w tym kadetów z Akademii West Point. Każdy zespół składał się z 11 żołnierzy, w tym jednej kobiety i dwóch rezerwowych podchorążych, z których jednym była również kobieta. Zawody rozgrywano w bardzo zróżnicowanym środowisku. Trasa przebiegała w terenie podmokłym, a czasami wręcz bagnistym. Do pokonania były strome podejścia pośród rozlicznych wzgórz otaczających West Point.

- W czasie dwudniowych zmagań do pokonania mieliśmy w sumie ok 40 km marszu. Realizowaliśmy również takie zadania jak: bytowanie, strzelanie z pistoletu M9 i karabinka M4 oraz zadania taktyczne w nocy - mówi dowódca zespołu, sierż. pchor. Maciej Łukaszewicz. - Wymagające były również konkurencje w których poddawano nas wysiłkowi polegającemu na bieganiu z ciężarami, przenoszeniu opon, skrzynek z amunicją, kanistrów, manekinów pozorujących rannych, a potem np. wykonywaliśmy strzelania. Pokonywaliśmy jezioro na łodzi desantowej, taktyczny tor przeszkód, wykonywaliśmy zasadzkę, prowadziliśmy rozpoznanie obiektu w nocy. Musieliśmy wyszkolić się z procedur taktycznych wg wzorców amerykańskich, aby sprawnie działać - dodaje sierż. pchor. Tomasz Kuś, zastępca dowódcy. Jak wszyscy zawodnicy gremialnie stwierdzają - nie było łatwo, ale mieliśmy zgrany team, który ciężko trenował m.in. w Ośrodku Szkoleniowym „Wysoki Kamień” w Szklarskiej Porębie.

Każde zadanie do wykonania było precyzyjnie opisane we „FRAGORD” (rozkazie bojowym), który dowódca zespołu otrzymywał na punkcie i w ciągu 3 minut miał go przeczytać i na podstawie tego zaplanować działanie. Instruktorzy sprawdzali każdy zespół wg kryteriów, na które składały się m.in.: wytrzymałość, precyzja, szybkość, umiejętność dowodzenia i zachowanie zespołu. Kierownicy zespołów mogli jedynie obserwować zmagania drużyn i dopingować je w wyznaczonych przez organizatorów miejscach.

Udział w zawodach SANDHURST to ogromny prestiż. Świetna organizacja, uczciwa rywalizacja, możliwość sprawdzenia własnego wyszkolenia wojskowego, jak również posiadanych kompetencji przywódczych w zakresie dowodzenia w trudnych sytuacjach to cechy, które wyróżniają te zawody na tle innych podobnych przedsięwzięć. Wiele zespołów jest zainteresowanych startem w zawodach, ale tylko nieliczne otrzymują zaproszenie do udziału w nich. Tym bardziej cieszy fakt, że Akademia Wojsk Lądowych znalazła się w elitarnym gronie uczestników zawodów SANDHURST.


Tekst: kpt. Marcin Jasnowski

Zdjęcia: AWL

Back to top