AKADEMIA WOJSK LĄDOWYCH


W dziewięć dni pokonali na motocyklach 4200 kilometrów. Wykładowcy, żołnierze i pracownicy wojska Akademii Wojsk Lądowych, Wojskowej Akademii Technicznej, Akademii Sztuki Wojennej oraz Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej ruszyli 14 maja na Monte Cassino. Po drodze złożyli kwiaty na polskich mogiłach w Bolonii, Loreto i Casamassima.Patronat honorowy nad rajdem objął minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Motocyklowy Rajd Pamięci Bohaterów Bitwy o Monte Cassino „(…) z ziemi włoskiej do Polski” to pomysł pracowników AWL. Organizatorem przedsięwzięcia był działający przy uczelni klub motorowy PTTK Mundurowe Bractwo Motocyklowe. – Na pomysł wyprawy do Monte Cassino, w celu upamiętnienia 75. rocznicy zdobycia przez żołnierzy generała Andersa, kluczowego w działaniach na Półwyspie Apenińskim, klasztoru na wzgórzu Cassino, oraz złożenia hołdu żołnierzom 2. Korpusu Polskiego poległym podczas działań we Włoszech wpadliśmy pod koniec ubiegłorocznego sezonu – powiedział mjr dr Paweł Wasilewski, wykładowca AWL, pomysłodawca rajdu.

Organizatorzy podkreślali, że to trzecia tak duża zagraniczna wyprawa organizowana przez wojskowe środowisko PTTK, ale pierwsza w tak licznym gronie. – Monte Cassino jest dla Polaków symbolem walki o wolność. Wyruszyliśmy więc na trasę szlaku bojowego 2 Korpusu Polskiego, razem z motocyklistami innych uczelni mundurowych oraz Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej, zainspirować kolegów do pogłębienia wiedzy o historii oręża polskiego, a także do promocji polskiego wojska i uczelni wojskowych za granicą – mówił mjr dr Paweł Wasilewski.

O pamięć dla poległych bohaterów bitwy o Monte Cassino zaapelował w swoim przemówieniu przed rozpoczęciem rajdu pełniący obowiązki rektora-komendanta AWL płk dr inż. Jacek Narloch.

– W czasie walk poległo tam 923 żołnierzy, 2931 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych. W 1945 r. na Monte Cassino otwarto polski cmentarz wojenny, na którym spoczęło 1072 polskich żołnierzy. Na miejscu wiecznego spoczynku wyryto napis „Przechodniu powiedz Polsce, żeśmy polegli w jej służbie – powiedział do uczestników rajdu płk dr inż. Jacek Narloch. – Kultywowanie tej pamięci jest dla nas wszystkich obowiązkiem i zaszczytem – dodał.

W wyprawie wzięło udział 25 osób. Oficjalny start zaplanowano na 14 maja. Z placu apelowego Akademii Wojsk Lądowych wyjechały 23 motocykle, ponieważ na dwóch maszynach jechał dwuosobowy zespół. Podczas wyprawy każdy motocykl był oznaczony polską flagą, uczestnicy zaś mieli na sobie koszulki z oznaczeniami Ministerstwa Obrony Narodowej, Wojska Polskiego oraz samego rajdu. Zabrano także flagę szkoły oraz flagę RP z dedykacją prezydenta Andrzeja Dudy, którą złożyli 18 maja na włoskim wzgórzu podczas uroczystości 75. rocznicy bitwy o Monte Casino.

W swoim liście do uczestników rajdu prezydent Andrzej Duda przypomniał, że Biało-Czerwona jest jednym z najczcigodniejszych symboli Rzeczypospolitej. Jednoczy ona i umacnia naszą polską wspólnotę (…). Wyraził również w liście do żołnierzy nadzieję, że jej widok będzie umacniał w nas ducha wolności, wzajemnego szacunku oraz jedności i stanowił inspirację do służby Rzeczypospolitej.

Żeby dotrzeć na wzgórze, uczestnicy w ciągu czterech dni pokonali około 2300 kilometrów. Dziennie przemierzali około 600 km, a w sumie przejechali prawie 4200 kilometrów niemieckimi, austriackimi, włoskimi i czeskimi drogami. W trakcie rajdu odwiedzili trzy inne cmentarze żołnierzy armii gen. Andresa: w Bolonii, Loreto oraz Casamassima. – Złożyliśmy kwiaty i oddaliśmy cześć poległym Polakom walczącym w II wojnie światowej – mówił mjr dr Paweł Wasilewski. Cała wprawa trwała dziewięć dni.


Tekst: mjr Marcin Jasnowski

Zdjęcia: st. chor. szt. Marek Kańtoch

 

Back to top